Życzenia z okazji narodzin dziecka, najfajniejsze życzenia w internecie
Aktualnie oglądasz: życzenia na urodziny dla dzieci
:: Życzenia na narodziny dziecka :: Ciekawy Cytat: Nie jestem szalony. Interesuje mnie wolność. Jim Morrison
:: życzenia na urodziny dla dzieci :: Małe rączki potrafią ulepić
kwiatek z plasteliny Narysują słońce roześmiane Zbudują domek z klocków Małe rączki potrafią napisać mama, i przynoszą mi jabłko czerwone ocierają łzy i splatają się tuż nad szyją. W małych rączkach mieści się cała miłość.
Podobne życzenia (polecane przez wróżkę Lepperkę) w tej kategorii:
Życzenia Życzenia [2] Życzenia [3] Życzenia [4] Życzenia [5] Życzenia [6] Życzenia [7] Życzenia [8] Życzenia [9] Życzenia [10] :: Znaczenia Imion: :: Iga - Imię żeńskie pochodzenia łacińskiego. Znaczenie: ignis - ogień; Imię oznaczające osobę o płomiennym sercu, pełną ognia wewnętrznego, żaru myśli i uczuć, gotową do poświęceń bez granic. Polski odpowiednik tego imienia to Żegota. Osoba o tym imieniu jest sprawiedliwa, ambitna, posiada stały charakter, ma wyczulony honor, jest uczuciowa, sprawiedliwa, poważna. W sposobie bycia tkwi w niej coś z ognia, bowiem nieraz jest raptowna w swych poczynaniach, innym razem znowu powolna, melancholijna. Z gruntu to kobieta o stałych zasadach, dyplomatycznym sposobie bycia, dbająca o dobro swojego imienia. Nie rzuca słów na wiatr, postanowienia realizuje z żelazną konsekwencją. Osiąga wybitne sukcesy w nauce i w swoim zawodzie. Służy przykładem innym ludziom, którym także udziela pomocy. Iga nie jest zazdrosna, złośliwa ani nerwowa. Bywa uosobieniem staropolskiej gościnności. Chętnie uczestniczy w biesiadach, podejmuje gości. W rodzinie jest prawdziwym przywódcą rodu.
Sentencja: Życie ludzkie na pozór to zwykły kawał, lecz on nie jest tak prosty, jak by się zdawał. Boy-Żeleński Tadeusz
::Zaszpanuj wierszykiem ;) ::
Korale twoje przestań nizać,
wiatrowi bardziej jestem rad,
bo jak muzyka Albeniza
przewraca nas na łóżko wiatr.
Księżyc diamentem szyby tnie,
na zachód pędza ptaki,
pająk nad łóżkiem zwiesza się -
szkoda, że nie baldachim.
Upiorny nonsens polskich dni
kończy się nam o zmroku.
Teraz jak wielki saksofon brzmi
noc taka srebrna naokół.
I wielkim, bezkresnym wachlarzen
wachluje nas chłopiec nieduży,
szmaragdy w uszach ma,
on jest Murzyn,
a my nazywamy go Nocą.
1937
--
Splunąć na szmatę? Wytrze się sama. Stanisław Jerzy Lec