Życzenia z okazji narodzin dziecka, najfajniejsze życzenia w internecie
Aktualnie oglądasz: życzenia na urodziny dla dziecka
:: Życzenia na narodziny dziecka :: Ciekawy Cytat: Wszystkie nasze nieszczęścia biorą się z jednej tyko przyczyny, mianowicie stąd, że człowiek nie umie przebywać w samotności. Pascal Blaise (1623 - 1662)
:: życzenia na urodziny dla dziecka :: W dniu Twojego przyjścia
na świat
życzymy Ci, aby każda łza w Twoim życiu
była łzą szczęścia, a uśmiech Twój zjednywał wszystkie wokół serca.
Podobne życzenia (polecane przez wróżkę Genowefę) w tej kategorii:
Życzenia Życzenia [2] Życzenia [3] Życzenia [4] Życzenia [5] Życzenia [6] Życzenia [7] Życzenia [8] Życzenia [9] Życzenia [10] :: Znaczenia Imion: :: Jan - Imię, które przywędrowało z ziemi izraelskiej, a po hebrajsku brzmiało Johohanan, co znaczy: "Jahwe jest łaskaw". Tak łatwo ukochany i porzucony w piosence, z pociągiem do wierzchowca, do szabli w prawej ręce, zaledwie małym chłopcem do kolan matki się tuli, a już wygnany, stęskniony albo zabity od kuli. Nie lubi lekkich żartów, zaraz ma łzy pod powieką, chętnie zajeżdża w gościnę, a żegnać mu się nie lekko. Nie kłamie, nieraz nie pali, a już przenigdy nie pije. Rzadko pomyślnie się żeni, a gdy się tak zdarzy przypadkiem, to bywa naprawdę szczęśliwy dopiero, gdy jest już dziadkiem. Jest przede wszystkim wierny sobie i swoim zasadom. Zwykle ma głębokie zainteresowania i skłonności do poezji i magicznego myślenia. Często też w duszach Janów kryje się duży potencjał artystyczny i twórczy. Jan czuje się związany ze swoją rodziną, kręgiem przyjaciół, rodzinną okolicą - chociaż w żadnym razie nie jest "zwierzęciem stadnym". Przeciwnie, jest dość odporny na wpływy innych ludzi, na nowinki i wszelkie mody.
Sentencja: Siła złego na jednego. Kolberg
::Zaszpanuj wierszykiem ;) ::
Koń by też pisał wiersze,
gdyby mu dać sto złotych,
też miałby aspiracje,
ambicje i tęsknoty;
co mówię? nawet wielbłąd
gwizdnąłby na pustynię,
gdyby mu, jak Boyowi,
dać przednich wódek skrzynię;
i nawet nietoperze,
które wiszą na głowie,
pisałyby komedie -
a cóż dopiero człowiek?
Ty więc, o Muzo moja,
rymem mnie słodkim natknij -
możem ja tu nie pierwszy,
aleć i nie ostatni!
Umiem i metr wyszukać,
i uśpić rym przy rymie,
puent mam tyle w głowie,
ile jest śniegu w zimie;
a jakie miewam wizje,
koncepcje, problematy!
W ogóle: bardzo dziwne,
że nie jestem bogaty;
toć jednym aforyzmem
mógłbym spalić Warszawę;
gdybym się rodził w Anglii,
byłbym Bernardem Shawem.
Więc jakże tu nie pisać,
więc jakże! panie złoty...
Koń by też pisał wiersze,
gdyby mu dać sto złotych.
1929
--
Małość człowieka polega na jego pospolitości. Arystoteles