Życzenia z okazji narodzin dziecka, najfajniejsze życzenia w internecie
Aktualnie oglądasz: życzenia narodzin
:: Życzenia na narodziny dziecka :: Ciekawy Cytat: Narzeczeństwo to niedojrzały stan do małżeństwa oraz za kruchy, aby uchronić dziewictwo. Henryk Horosz
:: życzenia narodzin :: Z okazji narodzin waszej
córeczki,
która swoim przyjściem na świat
uradowała tak wiele osób,
życzymy Wam, aby rosła duża,
silna i zdrowa, i żeby była dla Was
źródłem nieustającej radości.
Podobne życzenia (polecane przez wróżkę Anastazję) w tej kategorii:
Życzenia Życzenia [2] Życzenia [3] Życzenia [4] Życzenia [5] Życzenia [6] Życzenia [7] Życzenia [8] Życzenia [9] Życzenia [10] :: Znaczenia Imion: :: Konrad - Imię rycerzy i książąt, przywędrowało do nas w średniowieczu z Niemiec. Zawsze chodzi osobno od stada mgłą zadumania osnuty. Brzydzi się sprośnej mowy, grubych, prostackich słów o kobiecie. Świetny matematyk, dobry muzyk, filozof wybitny, cierpliwy pedagog od uczniów serdecznie kochany. Rzadko bywa zdrów, nieraz widać, że cierpi i blednie, jak gdyby ginął od ukrytej rany. Sny ma trudne, zawiłe, pełne znaczeń do spełnienia. Kroczy przez życie plącząc się w cyfrach i gwiazdach. Typowy Konrad jest człowiekiem twórczym i błyskotliwym, o żywym umyśle, samodzielnym, niezależnym; kształtującym swój los niezależnie od tradycji i zewnętrznych nacisków. Z natury sprzyja mu szczęście, co jest bardzo ważne, jako że Konradowie mają nieprzeciętne zamiłowanie do przygód, ich cele są ryzykowne, a droga przez życie bywa mało zbadanym szlakiem. Często już w młodych latach przechodzą Konradowie jakąś "twardą szkołę", ale za to w późniejszym wieku śmiało mogą służyć innym przykładem.
Sentencja: Nil mortalibus ardui est - nic nie jest zbyt trudne dla śmiertelników; nic dla człowieka nazbyt strome. Horacy
::Zaszpanuj wierszykiem ;) ::
Gdy Pani, żując pomarańcze,
zada pytanie, czy ja tanczę
i czy z Nią tańczyc chcę,
odpowiem wtedy: -- Cóż za fopa!
Jeden zna taniec moja stopa,
"Une danse des Polonais".
Ach, to jest taniec wszak prapolski,
tak stary, jak Skład Apostolski,
starszy niż Totentanz,
bowiem od lat Pierwszego Mieszka
po Serafinowicza Leszka
powtarza się jak trans.
Magicznie usypianych figur,
depcących brzeg polskiego Stygu
ponurą "polką" swą...
"Naród idiotów!!!" Ktoś go nazwał.
Zdanie podzielam, bo ta nazwa
tak słuszna jest a u f o n d.
Dlatego bliżej, piękne panie,
opiszę wam ten polski taniec,
c e t t e d a n s e d e s P o l o n a i s:
Więc najprzód dzielą się na grupki:
tutaj tuwimy, tam kadłubki,
tu nacje te, tu te;
potem dyskusje są zażarte,
jakie być mają w tańcu partie,
kto w prawo, kto a g a u c h e;
i każdy "swoje" chce do tańca;
tamci Rodalu, ci Różańca,
inni śmiertelnych nosz.
Bo Szopenowe śniąc akordy,
najchętniej biorą się za mordy
ci, którzy polską Styks
obsiedli z wieka i wciąż na niej
pląsają we śnie, opanowani
jakąś ideą fiks.
Skończylem wykład. Tak się tańczy
ten polski taniec obłąkańczy,
c e t t e d a n s e d e s P o l o n a i s:
Ach, drugi taki kraj ukażcie!...
ja bym tam wszystkich zamknął... w baszcie...
czy nie mam racji? hę?
--
Czasem jest o wiele więcej kamieni milowych niż mil. Wiesław Brudziński