Życzenia na narodziny dziecka
Życzenia na narodziny dziecka
Tagi:
Dziecko narodziny
Narodziny dziecka
Narodziny sms
Narodziny wiersz
Narodziny wiersze
Sms urodziny
Wierszyki urodziny
Zyczenia dla dzieci na urodziny
Zyczenia na narodziny dziecka
Zyczenia na urodziny dziecka
Zyczenia narodzin
Zyczenia narodziny dziecka
życzenia dla niemowlaka
życzenia jubileuszowe
życzenia na narodziny dziecka
życzenia na urodziny dla dzieci
życzenia na urodziny dla dziecka
życzenia na urodziny dziecka
życzenia narodzin
życzenia narodzin dziecka
życzenia narodziny dziecka
życzenia sms
życzenia wiersz
życzenia wierszyki
życzenia z okazji
Życzenia z okazji narodzin dziecka, najfajniejsze życzenia w internecie
Aktualnie oglądasz: życzenia wiersz
:: Życzenia na narodziny dziecka ::
Z okazji narodzin waszego
maleństwa, życzymy mu bezstroskiego i
zdrowego dzieciństwa, a Wam - odkrywania nowych uroków wspólnego życia.
Fajne
|
nie fajne
Ciekawy Cytat:
Optimus testis confitens reus - najlepszym świadkiem (jest) przyznający się do winy oskarżony.
:: życzenia wiersz ::
Dużo szczęścia i radości,
które niechaj zawsze
gości w dobrym sercu, jasnej duszy i niech wszystkie żale głuszy.
Podobne życzenia (polecane przez wróżkę Genowefę) w tej kategorii:
Życzenia
Życzenia [2]
Życzenia [3]
Życzenia [4]
Życzenia [5]
Życzenia [6]
Życzenia [7]
Życzenia [8]
Życzenia [9]
Życzenia [10]
:: Znaczenia Imion: ::
Patrycja
- Jest osoba śmiała, energiczna i pełna inicjatywy, łatwo zaskarbiająca sobie względy i przyjaźń innych ludzi. Kocha rodzinę, dom dzieci. Wiele czasu poświęca sprawom społecznym i patriotycznym. W postępowaniu jest subtelna, ale zasadna i konserwatywna. Potrafi bronić swojej racji. Jest wykształcona, dobrze sytuowana, staje się niezależna.
Sentencja:
Wady zawsze zdają się bez braków. Jacek Wejroch
::Zaszpanuj wierszykiem ;) ::
Po kręgu zakreślonym starannie toczy się świecący mój mechanizm; każdą linię, bryłę i płaszczyznę trącam tym świecącym mechanizmem, stąd cień srebrny podczas nocnych godzin, co po świecie jak po twarzy chodzi. Poruszone mą wielką sprężyną rzeczy martwe tak żywe płyną, barwę, nazwę, kształt, wagę i wymiar w dźwięczną płynność zmienia noc olbrzymia i ucicha wiatr, i milknie sowa, gdy nadchodzi pora księżycowa. Mosty tracą kres. Smyczki się dłużą. W miastach zjawia się pochyłych dużo nagle ulic. Dzikie wino gore i się zwija raz w es, raz we flores. Na balkonach i na balustradach każdy promień swój rebus układa, a gdy ciemność zagasi część promieni, rebus wraca do ciemnej przestrzeni, jak do matki, tam gdzie pędzi w chmurach wyzwolona z liczb architektura. I znów z morza rzeczy, z głębi dennej wynurzają się kontury zmienne, ogmatwane z wszystkich stron księżycem, promieniami, co tną jak nożyce; kamień jęczy, mówi swoją skargę, w bas się zmienia, a z basa w latarkę, z tej latarki w twarz, a potem znowu w jakąś inną formę księżycową, w jabłko, w lichtarz, w binokle na nosie, i znów w ciemny wiatr na ciemnej szosie. Ulicami, ze ściany na ścianę, blask przenosi swe linie łamane; plac, że przejść nie można, tak zasnuwa, schody kradnie i okna przesuwa, klucze giną ludziom, dyszle koniom, wszystkie dzwonki jak na alarm dzwonią — a to pełnia leci rozświetlona, fruwająca, świecąca filharmonia. Wtedy, wtedy wychodzi światło moje w najtajniejsze skrytki, w mózgu zwoje, w tony kruche jak szkło, w wieczne malwy, w rzeki wszystkie, wzgórza, czasy, barwy, w oczy ptasie i psie, i kobiece, w lichtarz srebrny i zieloną świecę, w dzikie wino po ścianie się pnące, we wszystko kuszące, mijające, wiruje niezmienną przemianą, i wszystkiemu powiadam: Dobranoc. Któż ja jestem? Płochy blask na ścianie, a to moje polskie pożegnanie. Rzeczy miłe, ponure i jasne, dobrej nocy! Ja za chwilę zgasnę. Światło moje ciche jak muzyka. Ten promień niech zostanie. Ja znikam. Lecz nim zniknę — byście pamiętali — mój ostatni koncert dam w tej sali; prosto z nieba przez szybę, na ścianę wsrebrzę się i przed pulpitem stanę, cztery walce zagram, z tłumikiem, cztery walce nieśmiertelnym smykiem, pod kopułą ciemną i wysoką — a to będzie tylko wirowanie, zakwitanie i przekwitanie, czas tańczący, cztery pory roku. Śnieg i pustka, owoc i pragnienie, gwiazd imiona i bez imion cienie, i pustynia, i zieleń kobieca, i zgiełk w sercu, i gwiazda nad świerkiem — wszystko kręci się na kole wielkim, a ja szprychy w tym kole oswiecam. To są moje sprawy księżycowe, bardzo trudne, chociaż tak nienowe. Widzisz? w górnej szybie srebrna głowa? To ja jestem, pełnia księżycowa. Zawieszony u tej szyby górnej, tobie świecę w noce niepochmurne, w listach twoich przekręcam litery, na twe loki spadam deszczem srebrnym i sen tobie śni się w noc wrześniową, żeś trąciła gałązkę deszczową — i twe oczy, jak dwa lichtarzyki, w dwie radości świecą, w dwa płomyki. Potem, świateł różnych szafarz szczodry, z światłem zbliżam się do twojej kołdry; świecąc jak latarnia światłem sutym kołdrę twą zahawtowuję w nuty, w gwiazdy, w gwiazdki, w całe Drogi Mleczne, w chmury, w ptaki, w baszty średniowieczne. A ty, srebrna, śpisz ze srebrną twarz ą, i jest nocny czas, i sny się marzą. Gdy odejdę, nie płacz, moja żono — ja księżycem wrócę pod twe okno. Kiedy w szybie promień zamigoce, wiedz: to ja. Twój księżyc. Serce nocy. --
Zostawmy piękne kobiety mężczyznom bez fantazji. Marcel Proust (1871-1922)
Praca Bielsko
-
rent a car balice
-
Zakopane
-
Panele
-
hotele na mazurach
Życzenia Imieninowe
Życzenia urodzinowe
Życzenia na 18nastkę
Życzenia ślubne
Życzenia Bożonorodzeniowe
Życzenia Sylwestrowe
Życzenia Noworoczne
Waletnyki
Życzenia Wielkanocne
Komplementy
Życzenia świąteczne
Życzenia na Mikołajki
Życzenia jubileuszowe
Życzenia na Chrzest
Życzenia na Mikołajki
Gratulacje
Toasty
Dedykacje na zdjęcia
Życzenia na narodziny dziecka
Życzę Ci...
Życzenia na Dzień Babci
Życzenia na Dzień Dziadka
Życzenia dla chlopaka
Życzenia na Dzień Kobiet
Życzenia na Dzień Matki
Życzenia na Dzień Ojca